niedziela, 29 marca 2015

Jak wygląda mój ''rytuał'' mycia włosów?

Jak wygląda mój ''rytuał'' mycia włosów?
Moje włosy mają różne humory. Czasami po myciu są gładkie, miękkie, mięsiste i łatwo je związać, a czasami kosmyki stoją w różne strony i nie lada wyzwaniem jest zrobienie z nich nawet kucyka.
Myję włosy metodą OMO. Bardzo służy ona moim włosom. Jako pierwsze O wybrałam Odżywkę nawilżająca-odżywczą b/s Migdały i Awokado. Zawiera ona cyclopentasiloxane (silikon lotny) dlatego nie sprawdza się zbyt dobrze na moich włosach gdy użyję jej zgodnie z przeznaczeniem. Zwykle nakładam ją jakieś 10 minut przed kąpielą. Nakładam jej dużo na włosy od ucha w dół, ale najwięcej na same końcówki. Ma zwykły skład, który niczym nie zaskakuje. Ani nie poprawia kondycji naszych włosów, ani jej nie pogarsza. Jest po prostu neutralna. Drugi raz jej nie kupię, bo nie ma po co.
Myję włosy Avon Odżywczy szampon z marokańskim olejkiem arganowym do wszystkich rodzajów włosów. Jest to szampon, który zawiera SLS i SLES, ale nie zauważyłam by szkodził moim włosom. Nie wiem czy czułam bym się dobrze myjąc włosy szamponem bez SLES i pochodnych. Od szamponów nie żądam  poprawienia stanu moich włosów. Moim zdaniem ma on tylko dobrze umyć nasze włosy.
Jako ostatnie O używałam ostatnio Nawilżającego olejku do włosów za śródziemnomorską oliwą z oliwek. Sprawiała, że moje włosy lepiej się rozczesywały ale nic po za tym. Oliwa z oliwek znajdowała się za zapachem. Teraz używać będę jako ostatnie O Joanna Naturia Odżywka z pokrzywą i zieloną herbatą do włosów przetłuszczających się i normalnych. Po przeczytaniu składu byłam zszokowana! Poza wodą i ekstraktem z pokrzywy oraz zielonych liści, resztę stanowiły same emolienty! Mam nadzieje, że ta odżywka sprawi, że włosy będą mniej się puszyły, były wygładzone i lepiej się rozczesywały. Za tydzień powinna pojawić się jej recenzja.
Po umyciu włosów zawijam je w  bawełniany ręcznik. Trzymam go jakieś pół godziny i rozczesuję włosy grzebieniem, po czym zostawiam je nie zawijając ich już w ręcznik.
Kiedy wyschną rozczesuje je.
Zwykle śpię w takim kucyku do połowy. Koczek ślimak nie sprawdza się u mnie tak jak u reszty dziewczyn. Chyba jestem jedyna.
W dalszym ciągu czekam na Wasze komentarze!
Wiktoria

1 komentarz:

  1. Zycze powodzenia w prowadzeniu bloga :)
    u mnie koczek slimak tez sie niezbyt dobrze sprawdza, ale mam zamiar troche go odmienic i zobaczymy co bedzie ^^

    Pozdrawiam, Ania :)
    http://pandaoverseas.com/

    PS. Zapraszam na rozdanie!! :)

    OdpowiedzUsuń