Nazywam się Wiktoria.Mieszkam w województwie podkarpackim.Mam 12 lat. Postanowiłam zacząć pisać bloga jako początkowa włosomaniaczka. Moje włosy są raczej średnioporowate i proste choć czasem lekko falują. Są do końca łopatek. Ich kolor to ciemny blond. Mam grzywkę na bok, którą staram się zapuścić, bo wygląda fatalnie (najpierw ścięła mi ją ciocia, potem poprawił fryzjer, a później zaczęłam ją sobie sama podcinać szkolnymi nożyczkami). Moje włosy od maleńkości prześladowała karbownica, a na noc były robione warkoczyki. Następnego dnia oczywiście szopa na głowie, ale wyglądałam niby ''ładnie''. Kiedy taka fryzura przestała mi się podobać, swoje ''dni chwały'' miała prostownica. Na początku tylko ''od święta'', a potem już coraz częściej.Włosy wtedy falowały się mocniej i były tak trochę ponad talię. Szampony oczywiście napakowane SLS, a odżywki jeśli już jakieś ten raz na miesiąc stosowane, to oczywiście same silikony. Na wakacjach (po nich miałam iść do piątej klasy) przefarbowałam włosy tak mniej więcej od połowy granatową pianką kolorystyczną do włosów. Po dwóch kąpielach włosy były już zielone. Niedługo miał być ślub mojej cioci, więc poszłam do fryzjera. Tam ścięłam włosy nieco po za ramiona i podcięłam grzywkę. Włosy mocno się falowały, ale sprawiały wrażenie zdrowych i błyszczących. Postanowiłam, że zacznę je zapuszczać. W grudniu 2014 trafiłam na bloga http://www.blondhaircare.com/ a w styczniu 2015 na bloga http://www.anwen.pl/ .Od tamtego czasu zaczęłam dbać o włosy. Po pierwsze odstawiłam prostownicę i kupiłam odżywkę. Nadal ta pielęgnacja była i jest bardzo uboga. Zaczęłam też co sobotę je laminować żelatyną (polecam!).
Myję włosy metodą OMO, szamponem Avon Advance Techniques Odżywczy szampon z marokańskim olejkiem arganowym do wszystkich rodzajów włosów. Jako pierwsze O stosuję Avon Odżywka nawiżająco-odżywcza bez spłukiwania Migdały i Awokado (zawiera silikon lotny), a ostatnie O to teraz będzie (bo skończył się mój Avon Nawilżający olejek do włosów ze śródziemnomorską oliwą z oliwek) Joanna Naturia Odżywka z pokrzywą i zieloną herbatą do włosów przetłuszczających się i normalnych. Niedługo pojawi się jej recenzja. W planach mam kupienie szamponu Barwa Ziołowa Szampon Pokrzywowy (miałam już brzozowy) oraz maskę Kallos Keratin i Marion kuracja do włosów Olejki Orientalne Odżywienie włosów Macadamia i Yang-yang. Jestem początkującą zarówno blogerką jak i włosomaniaczką więc proszę nie mieć pretensji. Komentarze mile widziane!
Przydatne linki:
http://www.anwen.pl/
http://www.blondhaircare.com/
http://karolajnby.blogspot.com/
Wiktoria
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz